Julian zawsze pracował na granicy swoich możliwości, by zapewnić żonie i dziecku dobre życie. Dwa tysiące dolarów miesięcznie nie uważało się w tym mieście za dobry zarobek, ale wystarczało, by zapewnić spokojne życie trzyosobowej rodzinie. Żeby Ashley się nie martwiła, Julian dźwigał na swoich barkach cały stres życia. Ashley wciąż nie była zadowolona. Teraz, gdy miała romans, szukała wymówek i o






