To był pierwszy raz, kiedy zaprosiłam Yuvala, więc byłam dość zażenowana, że skończyliśmy w tak tanim miejscu. Jednak naprawdę nie było mnie stać na wykwintne restauracje.
– Przepraszam, że zapraszam cię na posiłek w takie miejsce – mruknęłam zawstydzona, patrząc na Yuvala z poczuciem winy.
– Nie przejmuj się tym. Myślę, że to całkiem miłe miejsce. Kiedy byłem na studiach, jadałem przy straganach






