Jej oczy były pełne wrogości, ponieważ moje słowa zadały ciężki cios jej ego i dumie.
– Za kogo ty się, do cholery, uważasz? To sprawa między naszą trójką, więc lepiej się nie wtrącaj, albo ciebie też zleję!
Kobieta była niezwykle arogancka z powodu swoich powiązań z policją i traktowała komisariat jak swój własny folwark.
– Pieprzysz głupoty!
W obliczu tak niecywilizowanej osoby nie mogłam się po






