Jego słowa przypomniały mi o policzkach, które wcześniej otrzymałam. Choć nie miałam czasu spojrzeć w lustro, wiedziałam, że moja twarz jest czerwona i opuchnięta. Prawdopodobnie wyglądałam naprawdę brzydko.
Myśląc o moim nędznym wyglądzie, poczułam chęć ukrycia się przed Michaelem.
Mój policzek wciąż piekł, ból jeszcze nie ustąpił. Trzymając się za twarz jedną ręką, chciałam natychmiast wyjść.
–






