Marszcząc brwi, Michael sposępniał.
– Wiem. Ale nic nie mogę na to poradzić. W końcu nie potrafię odmówić prośbie Alicii, widząc, że odchodzi od zmysłów ze zmartwienia o Janette – poskarżyłam się z rezygnacją.
Naturalnie zdawałam sobie sprawę, jak trudno jest namierzyć kogoś, nie mając żadnego punktu zaczepienia. Niemniej jednak nie miałam innego wyboru, jak tylko nadal starać się ze wszystkich si






