„Co ty wygadujesz, Michael?”
Podeszłam do niego i spojrzałam z dezaprobatą, zdenerwowana tym, co powiedział.
*Podczas gdy my wszyscy staraliśmy się znaleźć sposób na uratowanie Janette, on, przeciwnie, popychał ją do skoku.*
Michael po prostu szedł dalej w kierunku Janette. Mimo że wyraziłam jasno, co o tym myślę, nawet na mnie nie spojrzał.
„Jeśli naprawdę chcesz skoczyć, to przestań marnować cza






