– Dlaczego tu jesteś? – przesłuchała mnie Janette. Widziałam, że jest wyjątkowo niechętna, by mnie tu widzieć.
– Byłam tu na zakupach. Kiedy zobaczyłam, że wymiotujesz przy drodze, trochę się zaniepokoiłam, więc przyszłam sprawdzić, co z tobą. Jak się czujesz? Czy coś cię boli?
Nie chciałam być dla niej zbyt małostkowa. Chociaż jej nastawienie było okropne, z troski zapytałam o jej samopoczucie.
–






