Kiedy usłyszałam uwagę Janette, nie mogłam powstrzymać się od zmarszczenia brwi. Chociaż wszystkie wiedziałyśmy, że dziecko nie może zostać, jej brak uczuć do istoty w jej brzuchu i niewzruszona determinacja w kwestii aborcji sprawiły, że poczułam, iż jest nieco zbyt bezwzględna.
Niezależnie od tego, jak doszło do poczęcia, to wciąż było jej dziecko. Było w jej brzuchu i stanowiło już cząstkę niej






