Chciałam mu jedynie przypomnieć, że dziewczyna naprawdę by mu się przydała. Byłoby mi go żal, gdyby na zawsze pozostał singlem.
– Poczekamy, zobaczymy. Chyba nie oczekujesz, że poproszę przypadkową dziewczynę z ulicy o chodzenie, co? Kobieta, którą kocham, została żoną innego mężczyzny. Czy nie mogę jeszcze przez kilka lat rozpamiętywać tego smutku? – W głosie Ronana nie słyszałam desperacji. Brzm






