"Za słaby!"
Charlie wpadł we wściekłość i odskoczył w jednej chwili, próbując uniknąć jej kopnięcia. Następnie uniósł nogę i kopnął Aurorę prosto w tyłek, przez co upadła na ziemię.
Szczęka Adama opadła niemal do ziemi, gdy wpatrywał się w scenę przed sobą. Mamrotał do siebie: "To... jak to możliwe?!"
Aurora czuła się jeszcze bardziej zawstydzona. Odkąd zaczęła walczyć, nigdy nie czuła się bardzie






