Wyraz twarzy Donalda był w tej chwili szpetny.
Nigdy się nie spodziewał, że Anthony będzie tak stanowczy.
Wszystko, co zrobił, to przepędził tych żałosnych i biednych ludzi z kliniki, a jednak Anthony już się do niego przyczepiał z tego powodu?
Donald naprawdę miał ochotę spoliczkować Anthony’ego w jego starą twarz, gdy spotkał się z jego arogancką postawą. W końcu nigdy wcześniej w życiu nie był






