Jednak Donald nigdy nie spodziewał się, że rzeczywistość okaże się tak okrutna, mimo że wszystko idealnie zaplanował.
Anthony odrzucił propozycję Donalda bez wahania. Co więcej, powiedział nawet, że jego najmłodszy syn może winić tylko siebie za trudną sytuację, w jakiej się znalazł. To go bardzo rozzłościło.
Po wejściu do samochodu Donald kontynuował przekleństwa, mówiąc: „Anthony, ten stary pies






