Głośny warkot Seana przyciągnął wiele ciekawskich spojrzeń gości, którzy mijali go na drugim piętrze, zastanawiając się, dlaczego młody pan Webb nagle się rozzłościł.
Sean zirytowany obrzucił ich spojrzeniem i krzyknął: "Na co się gapicie? Spadać!"
Przerażeni goście szybko odwrócili głowy i spojrzeli w inną stronę. Sean, z posępną miną, skinął na Caina, by podszedł do niego.
Cain podbiegł do niego






