Charlie uśmiechnął się, po czym powiedział: „To cena, którą muszą zapłacić za krzywdzenie innych”.
„Tak!” – przytaknęła Jaśmina, mówiąc: „Ci ludzie powinni ponieść odpowiedzialność za swoje czyny!”
Gdy rozmawiali, Jaśmina wjechała już swoim samochodem do posiadłości rodu Moore'ów.
W tym czasie Zeke, Graham, Albert, Liam i Doris czekali już od dłuższego czasu na dziedzińcu Moore'ów. Gdy tylko Charl






