W samochodzie.
Jasmine prowadziła, rozmawiając z Charliem: „Mistrzu Wade, mój dziadek od kilku dni o panu mówi. Bał się, że nie znajdzie pan czasu, by przybyć na jego przyjęcie urodzinowe. Wierzę, że bardzo się ucieszy na pana widok!”
Charlie uśmiechnął się lekko, odpowiadając: „Skoro obiecałem, że przyjdę na przyjęcie urodzinowe, dlaczego miałbym łamać daną obietnicę?”
„Mm!” – Jasmine skinęła rad






