To, że Abel nagle zabiera z pobocza drogi jakieś dziecko, było rzeczą, która naturalnie wymagała bliższego zbadania.
– Sama dziewczyna jest czysta – zauważył Abraham – ale jej rodzina to duży problem.
– Co? – zapytała Stella. – Problem z jej rodziną?
– Archipelag Sinoria sprawdza się idealnie, ale w Feldville nie ma ani jednego śladu istnienia tej rodziny.
Stella zmarszczyła brwi. Marin wspominała






