Prawda była taka, że lekarka dokładnie przebadała całą trójkę. Ponieważ Stella była tak dobrze odżywiona w czasie ciąży, dzieci były w świetnej formie. Żadne z nich nie potrzebowało inkubatora; wymagały jedynie standardowej opieki.
Evelyn zatrudniła już zespół niań i osobiście sprawdziła każdą z nich.
– Dlaczego nie weźmiesz ich na ręce? – zapytała Stella, spoglądając na Abrahama.
Na sali operacyj






