"Będę w domu za jakieś dwie godziny" – powiedział Abraham przez telefon. "Wypiłem kilka drinków. Nie czekaj na mnie – po prostu idź spać."
"Rozumiem" – odpowiedziała Stella, a potem się rozłączyła.
Wróciła do jadalni. Nie było mowy, żeby przestała jeść – wciąż była głodna.
Lokaj patrzył, jak Stella wraca po kolejne dwie miski, trochę zaskoczony – ale hej, zdrowy apetyt to dobra rzecz.
Po kolacji S






