Max prychnął z pogardą, próbując zrzucić z siebie winę. "Babciu, czy zapomniałaś, co powiedziałaś na tym przyjęciu? To ty sprawiłaś, że nasza rodzina upadła tak nisko."
Ciągnął dalej, sącząc jad: "Rodzina Carverów zaoferowała nam inwestycyjne koło ratunkowe w zamian za Stellę. Co to za wielka sprawa, jeśli Stella poświęci się odrobinę dla dobra rodziny?"
"Co masz na myśli?" – warknięcie Jordana by






