Istniał pewien plan. Emily, Kevin i Stella obiecali sobie, że na następne urodziny Stelli pozostała dwójka wyprawi jej wielkie przyjęcie i zaprosi wszystkich.
Emily dwoiła się i troiła, by naprawić relacje ze Stellą. Ale Stella wyłapywała każdą nutę obrzydzenia ukrywającą się w oczach Emily.
Stella nawet nie pofatygowała się, by sięgnąć po zaproszenie. Wpatrywała się w Emily i zapytała:
– Wyprawia






