Max kipiał ze złości i wyglądał, jakby miał zaraz podejść do Stelli, ale Anna powstrzymała go, kręcąc głową, by się nie ruszał. Max zerknął na Annę i w jednej chwili cały jego gniew zniknął.
– Ona też jest moją siostrą, ale dlaczego Stella zawsze jest taka nieposłuszna? Gdyby tylko była w połowie tak dojrzała jak ty – mruknął Max.
– Max, spróbuj zrozumieć Stellę – powiedziała Anna łagodnie. – Po t






