Eleonora ugryzła jabłko, które obrał dla niej Jordan. Smakowało słodziej, niż się spodziewała. W jej wieku pogon za sławą i fortuną nie miała już znaczenia. Wszystko, czego pragnęła, to szczęśliwa, spokojna rodzina. I to w zupełności wystarczało.
Stella i Jordan weszli do szpitala i wpadli prosto na Lionela, który był na dyżurze. Lionel zerknął na Stellę, potem na Jordana. Odwrócił się, by odejść,






