Emily odruchowo odwróciła wzrok. Stella chwyciła ją za podbródek i zwróciła jej twarz w swoją stronę. Patrząc jej prosto w oczy, zapytała powoli:
– Pytam cię. Czy Anna odzywała się do ciebie ostatnio?
Emily zmusiła się do zachowania spokoju i powiedziała:
– Co cię to obchodzi, czy się odezwała, czy nie?
Stella wydała z siebie cichy śmiech, ale brzmiał on tak chłodno, że Emily poczuła niepokój.
– D






