Rzut oka na zegar powiedział jej, że jest już grubo po południu. Odsuwając pracę na bok, zabrała swoją asystentkę i wyszła z biura. Pojechały do ekskluzywnego centrum handlowego i wędrowały od sklepu do sklepu.
– Co u licha kupuje się takiemu mężczyźnie jak Jordan? – zastanawiała się na głos Stella do swojej nowej asystentki, Noli White.
Nola, która miała ogólne pojęcie o skomplikowanym życiu Stel






