– Co powiedział ten człowiek? – Stella mocno ścisnęła telefon, zmuszając się do spokojnego tonu.
Owen milczał przez chwilę, zanim powoli odpowiedział. – Stello, ten mężczyzna jest bardzo tajemniczy. Nigdy nie ujawnił, kim jest, ale znał naszą firmę na wylot. Wie nawet, do której szkoły chodzi mój syn.
W klatce piersiowej Stelli ścisnęło. Ktoś, kto potrafił tak precyzyjnie prześwietlić informacje o






