Usta Hasana wykrzywiły się w zimnym, wyrachowanym uśmiechu. – Dokładnie tak, jak przewidywałem.
– Jordan nie radzi sobie najlepiej – kontynuował mężczyzna. – Stella jest chora, a on siedzi w szpitalu całą dobę. Słyszałem pewne skargi wewnątrz Phantoma. Staje się obsesyjny. Ludzie zaczynają mieć do niego żal.
– Och? – Oczy Hasana błysnęły. Wiedział, że nadeszła jego szansa. – Skontaktuj się z naszy






