Jordan stał tam oszołomiony, patrząc, jak zdecydowana sylwetka Stelli znika. To było tak, jakby cały jego świat runął na jego oczach.
'Nie, nie mogę pozwolić jej odejść' – krzyczał w duchu Jordan.
W chwili, gdy Stella miała na zawsze zniknąć z jego życia, Jordan wyrwał się z duszącego bólu, który groził mu unicestwieniem.
Jak szaleniec rzucił się do przodu.
Nie zważał na ostre odłamki szkła pod st






