Nola zachowywała się ostatnio dziwnie. Zawsze wyglądała tak, jakby chciała coś powiedzieć, ale w ostatniej chwili gryzła się w język.
Gdy Nola spoglądała na Stellę, w jej oczach szalała burza troski i litości.
*****
Tego popołudnia Stella opierała się o oparcie kanapy, przeglądając najnowszy raport biznesowy.
Światło słoneczne wpadało przez ogromne okna od podłogi do sufitu, rzucając jej słabą syl






