Słysząc to, pozostali trzej również zrozumieli sedno sprawy.
– Tak, tak, będziemy cię słuchać, mamo. Czy to w porządku? – Musieli poskarżyć się rodzonemu ojcu.
Tytus dodał:
– Od teraz będziesz matroną naszego rodu.
– Niczym Cesarzowa Wdowa Foster, będziesz czerpać przyjemność z dręczenia i tyranizowania własnych dzieci w domu...
Twarz Salmy w końcu się rozluźniła, gdy usłyszała, że cała czwórka id






