Chester otworzył szufladę szafki nocnej i wyjął z niej złoty woreczek. Podał go Simone, mówiąc:
– To ten. Odkąd noszę ten woreczek, częstotliwość moich ataków choroby rzeczywiście spadła. Czuję się też fizycznie lepiej. Dlatego noszę go przez cały czas. Zdjąłem go tylko na chwilę dziś rano, żeby przebrać się w szpitalne ubranie.
Simone wzięła woreczek i zapytała:
– Czy mogę go otworzyć i zajrzeć d






