Tytus wraz z dwoma braćmi czuli się nieswojo pod spojrzeniem Andrew.
„Dlaczego tak na nas patrzysz?” Tytus zastanawiał się, czy Andrew nie miał na oku ich ochronnych amuletów. Zawsze niepokoił ich incydent na Facebooku.
Andrew przybrał żałosny wyraz twarzy i spojrzał na całą trójkę.
„Tytus, Luca, Aaron, teraz, kiedy Jodie się wyprowadziła, nie będzie już zagrażać waszemu szczęściu. A może pożyczyl






