Czarnoksiężnik spojrzał na Simone, a w jego oczach malowały się mieszane uczucia.
– Dziękuję za ratunek – powiedział.
Mimo że Simone go ocaliła, wciąż żywił do niej urazę za wydarzenia, które miały miejsce wcześniej. W końcu, gdyby nie ona, w ogóle nie zostałby schwytany. Rozumiał, że uratowała go, by zapobiec nieporozumieniom ze strony jej mistrza, ale pomimo żalu, nie śmiał ponownie prowokować d






