Zanim Simone wyruszyła w góry na plan filmowy, odwiedziła wraz z Baileyem Obserwatorium Cloudmist.
Miejsce to tętniło życiem; tłumy ludzi paliły kadzidła i szukały wróżb. Przekraczając próg świątyni, Simone natychmiast wyczuła gęstą aurę wiary. Pielgrzymi przybywający tu, by zapalić kadzidła i prosić o przepowiednie, zdawali się pokładać ogromną i niezachwianą ufność w moc Obserwatorium.
W kolejce






