Wyraz twarzy Arnolda był posępny, wyraźnie wskazujący na jego zły humor. Powtórzył: "Felicia, gdyby nie mój dziadek, nie chciałbym na ciebie patrzeć nawet przez sekundę."
Było oczywiste, że całkowicie ją odrzucał.
Felicia zastanawiała się nad słowami Arnolda i zapytała: "O co cię tym razem poprosił twój dziadek? To niemożliwe, żeby..."
Podejrzenie pojawiło się na końcu jej języka, ale nie dokoń






