"Panno Russell! Podłoga jest zimna! Proszę założyć buty, zanim pani wyjdzie! Wciąż pani dochodzi do siebie po porodzie! Nie może pani tak chodzić boso!"
Służąca pospiesznie goniła Imogen z parą butów w ręku, ale Imogen nie słyszała ani słowa. Boso, potykając się, wybiegła na zewnątrz, nie chcąc czekać ani sekundy dłużej.
Gdyby miała skrzydła, od razu poleciałaby do Archiego, żeby dotknąć jego tw






