Felicia zignorowała pochlebstwa Małpy i tylko mu przypomniała: "Uważaj. Nie zwracaj na siebie uwagi i nie pozwól, żeby ktoś cię wziął na celownik."
Siła stojąca za tymi porwaniami z pewnością była niemała.
Jeśli udałoby im się odkryć jakiś ślad lub poczynić postępy w śledztwie, a porywacze by się o tym dowiedzieli, sytuacja mogłaby stać się niebezpieczna.
"Nie martw się, szefowo. Jestem szybki.






