Imogen wciąż dochodziła do siebie po porodzie. Zanim wróciła do swojego pokoju, wyszła na krótki spacer po ogrodzie, żeby przewietrzyć umysł.
W pokoju czekał już Archie z miską wody, żeby umyć jej stopy. Po osuszeniu pomógł jej położyć się do łóżka, otulając ją kołdrą z łagodnym uśmiechem. "Jest już późno. Czas spać."
Imogen zdziwiła się i pociągnęła Archiego za rękę. "Nie zamierzasz spać ze mną






