— Nie mogę teraz spokojnie rozmawiać! Zaraz wybuchnę! Pete, lepiej mi to wytłumacz! — Mężczyzna w czarnej szacie był wyraźnie na skraju utraty kontroli.
Żeby ktoś taki jak on stracił panowanie nad sobą, musiało się stać coś poważnego.
A to, na czym mężczyzna w czerni najwyraźniej się skupiał, prawdopodobnie miało związek z grupą porwanych kobiet.
Pete, bystry jak zawsze, szybko domyślił się, co






