"Co?"
Michael i zamaskowany mężczyzna jednocześnie odwrócili głowy w stronę, gdzie jeszcze przed chwilą leżał Pete. Teraz to miejsce było puste, z wyjątkiem kilku kropli krwi na ziemi.
Uciekł? Pete uciekł?
Zamaskowany mężczyzna gapił się oszołomiony na puste miejsce, jakby ktoś uderzył go pałką w głowę.
Dopiero teraz wreszcie zdał sobie sprawę, co się stało. Pete wręczył mu materiały wybuchowe






