Cora pochodziła z rodziny o tradycjach wojskowych i gdy mówiła, jej głos nieco się podnosił, co sprawiało, że kilka osób zerkało w ich stronę.
Kontynuowała: „Hej, nie tylko Mary, ale i pani Simpson tutaj. Przepraszam, że nie przywitałam was wszystkich należycie. Stella zna tylu ludzi i zaprosiła całkiem sporo.”
„Trudno jest skupić uwagę wszystkich naraz. Mam nadzieję, że wszyscy rozumieją” – powie






