Kilka sekund później Lydia skrzyżowała ręce i powoli podeszła do Cherise i Hanka.
Wpatrywała się w Cherise przez chwilę, zanim odezwała się chłodno. "Panno Leach, co pani tu robi? Ach nie, chyba powinnam mówić pani Chivers. Pani Chivers, dlaczego pani wciąż wtrąca się w moje plany?"
"Zrobiła pani to samo na przyjęciu herbacianym w rezydencji Waltonów ostatnim razem, a teraz robi to pani znowu. J






