Głos Hanka był nieco zbyt głośny, a Cherise, zaniepokojona, że może obudzić Claire, szybko poklepała go po ramieniu, żeby dać mu znak, by się uspokoił.
"Ona dopiero co doszła do siebie, więc postarajmy się zapewnić jej spokój," powiedziała Cherise cicho. "Teraz, kiedy tu zostajesz, liczę na to, że będziesz się nią dobrze opiekował."
"Leo, Crow, wy dwaj ciężko pracowaliście przez ostatnie kilka dni






