Gdy tylko Artur wypowiedział te słowa, serce Claire podskoczyło, a jej dłonie stopniowo pokryły się cienką warstwą potu.
Chociaż wyglądała na beztroską, jej policzki nie mogły powstrzymać rumieńca, gdy to usłyszała. – To, to chyba żart, prawda?
– Pan poznał niezliczoną ilość osób, panie Jarrett. Jestem kobietą ze skończonym łajdakiem byłym mężem, dwójką dzieci i zaraz będę babcią. Jak ktoś to usły






