Głos Normana brzmiał z odrobiną żalu. Jechał wyjątkowo wolno.
Jeśli chodzi o Garetha, po wyjściu z samochodu wcale nie spieszył się, aby otworzyć drzwi od strony pasażera. Wyraz twarzy Lindy był skomplikowany. Wzięła głęboki wdech i sama otworzyła drzwi. Szybko wysunęła jedną nogę.
Gareth podszedł do niej i natychmiast ją powstrzymał. "Zaczekaj."
W oczach Lindy pojawił się błysk. Podświadomie spoj






