Rzęsy Elisy zatrzepotały. Wymamrotała z żalem: – Jak mogłabym go sprowokować? Sheen, on też jest moim przyjacielem.
Oszołomiona Sheena skinęła głową i nie powiedziała nic więcej.
Następnie personel medyczny przeniósł Carle'a na zwykłą salę dla VIP-ów. W międzyczasie Elisa zadzwoniła do Edwarda, by poinformować go, że Carle odzyskał przytomność.
Gdy się uspokoiły, Elisa i pozostałe dziewczyny weszł






