Elisa wzięła głęboki oddech i mruknęła: – To nie jest sen. Rzeczywiście to powiedziałam. Mówiąc to, opuściła głowę, by uniknąć płomiennego spojrzenia Carle'a.
Zarówno Rachel, jak i Sheena były kłębkiem nerwów – wiedziały, że Elisa odpowiedziała w ten sposób, bo nie śmiała spojrzeć mu w twarz. Jednak Carle nie zastanawiał się zbytnio nad sytuacją i uśmiechnął się jeszcze szerzej, myśląc, że Elisa j






