– Panie Wickam, dzisiaj odbył się proces między Benem a Jasperem. Ben wygrał.
Gareth lekko zmarszczył brwi. Spojrzał na Thomasa. Choć nie powiedział tego wprost, jego przekaz był jasny. Czy Thomas naprawdę musiał informować go o takich rzeczach?
Thomas potarł czubek nosa i kontynuował:
– Prawniczką, która reprezentowała Bena, była panna Benett.
Brwi Garetha natychmiast stężały. Od razu przypomniał






