Gareth natychmiast oprzytomniał, a jego brwi mocno się zsunęły.
– Nic.
Następnie wstał.
W tej chwili musiał po prostu się uspokoić.
W następnej chwili powiedział niskim głosem: – Nie zapomnij, co mi obiecałaś.
Elisa kiwnęła głową z obojętnością. – Odwiedzić babcię dwadzieścia razy. Nie musisz mi przypominać. Zrobię to.
Gareth nie odezwał się ani słowem i po prostu wyszedł.
Elisa zdawała się być pr






