"Dobrze. Bo Adeline nie chce, żebyś tu zostawał. Chce cię kontrolować, a to wszystko jest jej próbą owinięcia cię wokół małego palca. Ta 'oferta pokoju', poprawiony kontrakt… Ona doskonale wie, jak sprawić, żeby wyglądało na to, że daje ci władzę, jednocześnie trzymając cię pod butem."
Odwracam wzrok. Ma rację; oferta Adeline to nic innego jak smycz przebrana za linę ratunkową.
Jerome ciężko wzdyc






