~~Julie~~
Ból zaczął się kilka godzin temu. Początkowo był do zniesienia – tępy ból promieniujący w dole brzucha. Czułam, jakby moje ciało szeptało ostrzeżenia. Ale teraz, po kilku godzinach, to już nie szept. To pełny krzyk. Ostre, nieustępliwe fale bólu chwytają mnie, zaciskając się jak imadło wokół moich wnętrzności. Odmierzałam czas trwania skurczów, bo ostatnim razem, gdy to się zdarzyło, dok






